Autor Wiadomość
magi
PostWysłany: Wto 20:57, 02 Gru 2008    Temat postu:

pisze po raz setny nie chce robic z nia niew wiadmoco co nic nie bede ciol nic spawal poprostu odkrece kilak rzeczy aby podzcas "eksplantacji"ich nie zniszcyc a za kilka lat jak zostanie cos z wsk je przykrece
aronek
PostWysłany: Wto 18:42, 02 Gru 2008    Temat postu:

ludzie, ten temat schodzi z poziomu. uspokujcie sie. ten szrociarz niech robi co chce, kiedys bedzie wyzywał sie od fiutow moze:P jego wola, widac ze my go nie przekonamy.

jak juz tak chcesz tjóninkowac wsk to nie zadawaj glupich pytan typu co zrobic z tlumikiem zeby był wysoko itp.... jak na takiego super hiper mega itp. tjunera to powinienes sobie przeciez sam poradzic... szlifierka, spawarka i pomysl... powodzenia w wiesniaczeniu motoru.

szkoda tylko ze [przez takich ludzi jak ty ludzie uwazaja wueski za wiejski zlom... . temat wg. mnie do kosza + zmiana nazwy działu na usprawnienia bo w tym tunningu to same cioty zakladaja tematy i jest same pierdolenie. tyle z mojej strony. wiecej w tym temacie nie bede sie wypowiadal i mam nadzieje ze reszta oleje wiejskiego chlopka i tez mu nie pomoze w niszczeniu motoru
mundy
PostWysłany: Wto 16:58, 02 Gru 2008    Temat postu:

I tak taka wiejska wueska jak (a i tak to nastapi) zabraknie ci mocy stanie sie i dla ciebie bezużytecznym szrotem.. Wtedy pozalujesz sam ze ja tak zrobileS. ALe to juz twoje zmartwienie. My nie zmienimy zdania , mnie ani nikogo kto odzywal sie w tym temacie nie kreci WT , tylko ORYGINAŁ , Chcesz jeszcze o tym podyskutować ?
magi
PostWysłany: Wto 14:46, 02 Gru 2008    Temat postu:

nie ajra mnie to ale po
1.neistac mnie aby wydac na motor 4.000zl i ro"katowac"a po
2.jestescie przewrazliwieni na tym punkcie
mundy
PostWysłany: Pon 21:17, 01 Gru 2008    Temat postu:

Jak cie to jara to ja nie mam pytań.. Sad
magi
PostWysłany: Pon 20:54, 01 Gru 2008    Temat postu:

mlodosci nie kupie ani nie sprzedam pzaotym nie satc mnie za motor za kilkanascie tysiecy...a po 2 mam gdzies co mysla inni o mnie...caly zcas zabytki zabytki zabytki..mam to gdzis ze to sa niby zabyki mam pomysl wy je konserwujcie i tzrymajcie do smierci i dajcie je sowim wnuczka a ja bede je rozwala twierdzac ze to tylko motor
wafelson
PostWysłany: Pon 19:28, 01 Gru 2008    Temat postu:


magi napisał:

mowisz "szrot team"widzisz ja ich podziwam na moto za kilakset zloty robia to czego inny by nie zorbil na moto za kilkanascie tysiecy


Grey_Light_Colorz_PDT_04 Grey_Light_Colorz_PDT_04

Czytając ten temat zastanawiam się ile ty masz lat...
Skoro masz maszynke za kilka tysiecy to się na niej naucz stuntu, na motocyklu za "kilkaset złoty" i tak się tego nie nauczysz robić.
Uważasz, że jak dasz zębatkę na koło od kombajnu to będziesz się uważał za członka szrot teamu? Jak zrobisz to na motocyklu za kilkanaście tysięcy dopiero możesz twierdzić, że potrafisz jeździć choć trochę tak dobrze jak oni (i nie rozwalając przy tym 20 maszyn). Grey_Light_Colorz_PDT_11
Proponuje ten temat wyrzucić do kosza, bo dalsza konwersacja w nim jest "bes sęsu". Jego autor jak będzie chciał zburaczyć wskę to i tak to zrobi tylko ja mu w tym pomagał nie będę.


Pozdro
soldyy
PostWysłany: Pon 19:00, 01 Gru 2008    Temat postu:

Poza tym co za sztuka śmiagać na kole na WSK?! Przecież to jest małe, lekkie i zwinne. Spróbuj to samo zrobić na CBR, ZX6R... Dwa razu cięższe, większe i 10 razy mocniejsze...

Szrot team mi niczym nie imponuje, szczególnie że niszczą zabytki i to bez sensu. Nawet nie mówie o przerabianiu, ich wola, ale po co zrzucac w każdym filmiku WSK z jakiejś górki? Grey_Light_Colorz_PDT_10
mundy
PostWysłany: Pon 18:29, 01 Gru 2008    Temat postu:

gdyby twoi kumple sie smiali z ciebie ze tuninkujesz wsk , zapewnie na 99% byś tego nie zrobil Razz . a to jest jak widac...

No i "szrot team" jest slawny tylko wśrod wiesniakow za przeproszeniem, bo ktoś na maszynce za wieksza kase nie zechcial by jej zwiesniaczyć , bo kazdy by mial mega polewke.
magi
PostWysłany: Pon 15:33, 01 Gru 2008    Temat postu:

to wiem co zrobie kupie wsk i sie bede na nia patrzyl czasem ja szmatka przetre w ramke oprawie i za 20 lat sprzedam za kilka tysiecu super patent...świetny poprostu

mowisz "szrot team"widzisz ja ich podziwam na moto za kilakset zloty robia to czego inny by nie zorbil na moto za kilkanascie tysiecy
mundy
PostWysłany: Nie 21:59, 30 Lis 2008    Temat postu:

Takie zasady demokracji Razz kazdy mowi i robi co chce. I nic na to nie poradzisz ze ktoś naogladal sie "schrot team" na youtube i tez chce powjeżdzac wsk-a do rowu , poslizgac sie na kole na dospawanym stelarzu z kawalka pręta itp... oczywiscie my morzemy tylko pisać komus ze żle robi i niewiele poza tym....
wafelson
PostWysłany: Nie 21:55, 30 Lis 2008    Temat postu:

Ludzie przecież to po prostu wieś śpiewa i tańczy.
Nie ważne, że Ty nie chcesz z niej krosa robić. Jak by nie patrzeć chcesz ją zwieśniaczyć i tyle.
Zawsze to forum stwarzało jak dla mnie opokę dla buractwa.
Widzę, że już staracie się z tym walczyć, ale jeszcze jakoś mizernie to wychodzi.

Pewnie za chwilę pójdzie lawina postów, że masz inne moto i o nie dbasz itp.
Ale WT nigdy nie będę popierał i tyle.
A poza tym gdybyś potrafił to nawet full oryginał byś na gume postawił.




Pozdro
aronek
PostWysłany: Nie 21:48, 30 Lis 2008    Temat postu:

jelsi juz mialbym si ew cos taekgo bawic to zrobilibym przejsciowke. zaoszczedzisz troszke kasy na benzyne:P
magi
PostWysłany: Nie 21:32, 30 Lis 2008    Temat postu:

a co myslicie o tlumiku od innego motoru...czy edzie go oslaial??
aronek
PostWysłany: Nie 21:24, 30 Lis 2008    Temat postu:

ojeju. to zrob kawałek rurki zabgietej do gory. włoz do kolanka uszczelnij. i tłumij tez do tej rurki. i bedzie wysoki 'krosowy' wydech. tylko czyms to osłon zeby sie nie poparzyc. wiejski patent no ale jak ta kcchesz to pomoge...
magi
PostWysłany: Nie 21:05, 30 Lis 2008    Temat postu:

aha to mowisz ze slabszy...ale co zrobic jak tlumik bedzie wadzil przy stawianiu na jedno???
soldyy
PostWysłany: Nie 20:32, 30 Lis 2008    Temat postu:

Słabszy. Wydech w 2T musi być obliczony pod silnik.
magi
PostWysłany: Nie 20:31, 30 Lis 2008    Temat postu:

masz racjie....ale tlumiki sa duze w wsk wiecjak bede bral na kolo to bedzie trzec...czy mowie glupoty???a jakbym calkwoieceodkrecil tlumik to bylby mocniejszy czy slabszy czy tez to nie ma nic wspolnego??
aronek
PostWysłany: Nie 19:23, 30 Lis 2008    Temat postu:

normalną wueską nie pojezdzisz? zmien te zebatki i odpierdol sie od reszty i wg mnie bedzie dobrze. ewentualnie założ jkaies lekkie platikowe blotniki, i inne duperele, ale nic nie tnij i bedzie dobrzze. orginalne cześci zakonserwuj, położ gdzies zeby sobie pokojnie lezały. kto wie, moze kiedys sprzedasz motor. moze za rok moze za 10... spojrz na allegro... tych 'krosow' nikt nie kupuje, a jak ktos sie skusi to da max 200zl. łądne orginały chodzą nawet do 2000zl. kiedys moze jkais kolekcjoner bedzie ci za nią propoował grubą kase... tak wiec mysle ze pozmieniaj to co musisz, ale nic nie tnij i nie spawaj. jak sie znudzi to zalozysz orginalne czesci i sprzedasz moze za łądną kase
magi
PostWysłany: Nie 19:06, 30 Lis 2008    Temat postu:

jak ja bym chcial myslec co bedzie za 20lat to bym zgupial...mlodosci nie kupie ani nie sprzedam...
aronek
PostWysłany: Nie 18:57, 30 Lis 2008    Temat postu:

znajdz sobie na zlomie jakas rame od roweru, koła wsadz silnik i...do lasu!
to jest dopiero cudo!! cos z niczego!
panowie, czemu tunningujecie zabytki?
ale hjedno mnie pociesza: za 20 lat będą wam szczeki opadac jak na alledrogo będą wueski za co najmniej kilka tysiecy zl Razz
a bedzie wtedy w glowie mysl: po co tunningowalem tą wsk? trzebabylo wsadzic do szopy i sprzedac za parenascie alt
soldyy
PostWysłany: Nie 18:18, 30 Lis 2008    Temat postu:

Kurde... żeby szła na koło... Powiem szczerze, moja SHL jest oryginalna, żadnych przeróbek i jak przygazujesz i szybko puścisz sprzęgło to też ją wyrwie na koło... Chociaż tego nie robię, bo po co... Myślę, że WSK bez żadnych przeróbek spokojnie zerwie koło, wiadomo nie w każdej sytuacji, ale jednak.

Zębatki możesz zmienić przód na mniejszą tył na większą - na pewno coś poradzi. Tłumika nie można przerabiać, układ wydechowy jest dopasowany optymalnie do tego silnika. Cięcie, skracanie, wybebeszanie tylko pogroszy moc i podniesie spalanie.

btw. kupuj NSR Wink chociaż będziesz mógł po drogach polatać jak człowiek Wink Dobry plastik nie jest zły Wink
magi
PostWysłany: Nie 18:06, 30 Lis 2008    Temat postu:

szkoda mi aprilki a pzoatym ja sprzedaje i mysle kupic albo honde cr 125 albo honde nsr 125 wiec ja szanuje...a czesci do wsk sa tanie i wogole wsk jest tania w utzryamniu jak jakas czesc bedzie wymagac zmiany to mysle ze od reki bede mogl ja wymienic a pozatym nie mysle jej przerabaic na crossa ale odchudzic max przod cos zrobic z tlumikeim dorobic stelarz i wwalic zebatki an moc zeby szla na kolo i tylko tyle
soldyy
PostWysłany: Nie 17:39, 30 Lis 2008    Temat postu:


magi napisał:
jeszce jedno napsailes ze "kup sobie krosa"a potem mi tumaczysz ze kros to jest przerobka itp itd wiec troche ci nei psozlo aby obrucic to na twoja korzysc...ale i takwszemowie nigdy nie bedzie dobrze w Polsce takich jak ty wywiezc na wyspe i po kolei wyciac


Zauważ, że nie ja to napisałem...


No dobra masz Aprilke to po co chcesz przerobić WSK? Przecież ta Aprilka 50ccm ma na pewno lepsze możliwości od WSK...
magi
PostWysłany: Nie 16:43, 30 Lis 2008    Temat postu:

jeszce jedno napsailes ze "kup sobie krosa"a potem mi tumaczysz ze kros to jest przerobka itp itd wiec troche ci nei psozlo aby obrucic to na twoja korzysc...ale i takwszemowie nigdy nie bedzie dobrze w Polsce takich jak ty wywiezc na wyspe i po kolei wyciac
magi
PostWysłany: Nie 16:40, 30 Lis 2008    Temat postu:

to tez odpowiem w punktach.
1.to tak moje enduro jest na allegro bo go sprzedaje wpsiz aprilia rx70/50 97rok pińczów woj.świetokrzyskie i to bedzie srebrno pomaranczoe enduro...
2.oczywiscie ze nie kazdy ale za 4.000zzzzzzzzzl ok 98 roku honde cr,kawasaki kx o ktm i yz juz nie wspomne trudno kupic w dobrym stanie a jezli kupisz to bedzie trzeba wymienic tlok lub uklad napedowy czy nawet opone wiec zjedz na ziemie...\
a po 3 twoje posty sa ch*ja warte...jezeli nie masz nicsensowanego do powiedzenia an dany teamt do stul sie...forum o takie ja nie innej tematyce jest po to aby dowiedziec sie od bardziej doswiadczinych kolegow roznych ciekawych rzeczy a nie po zeby pisac durne posty...
soldyy
PostWysłany: Nie 15:54, 30 Lis 2008    Temat postu:

Odpowiem w punktach:

1. Pokaż to swoje "enduro" hahaha
2. Nie każdy cross kosztuje 6tys.
3. "Kros" to wszystkie wiejskie przeróbki zabytków, których crossem nazwać nie można. Ten błąd był celowy i zamierzony. Podobnie jak "tjuninkować". Widocznie jesteś za tępy żeby to zrozumieć.
4. Nie jestem ani frajerem je**nym, ani cieciem parkingowym. Troche kultury. To forum publiczne.

EDIT:

Jeszcze jedno - pokaż mi chociaż jedną "cud maszynkę" zrobioną z niczego... Do tego przy minimum nakładów finansowych.
magi
PostWysłany: Nie 15:01, 30 Lis 2008    Temat postu:

mam enduro cieciu parkingowy ...nie sztuka jest dobrze smigac na crossie za 6 tysiecy ktory ma 40 lub 60 km ale sztuyka jest zrobic cos z niczego podziwiaem ludzi ktorzy mimo braku kasy robia cud maszynki...i jeszcze jedno co to kros??moze chodzilo ci o cross-a???tak bo nie wiem???frajer j**ebany

nie obrażamy innych uzytkowników
mod
Mateusz WSK
PostWysłany: Nie 14:46, 30 Lis 2008    Temat postu:

weź kup sobie krosa i sie nie błaźnik tuningując zabytek. kolejny głupi wiejski tuninger, jak to czytam co piszesz o cięciu tłumika itd to trzeba mieć ładnie poryty łeb...

soldyy zrobil to kurturalniej...
mundy
PostWysłany: Sob 22:58, 29 Lis 2008    Temat postu:

Laughing 100/100 Laughing wodzu jesteś wielki <lol>
soldyy
PostWysłany: Sob 21:24, 29 Lis 2008    Temat postu:

w kwestii cięcia tłumika:

aronek
PostWysłany: Sob 15:32, 29 Lis 2008    Temat postu:

no nie wiem
moj kuzyn(niestety wsk "cross";/) swoja 125 daje rade poderwac na kolo. tlumik ma pusty. czy glowica byla robiona i wypelniacze nie wiem ale czyba nie. mozliwe ze nia ma magneta, ale tez nie wiem
magi
PostWysłany: Sob 11:11, 29 Lis 2008    Temat postu:

a co z tlumikiem ???mozna go od tak uciac???czy jakis inny zabieg przeprowadzic jak tak to jaki...i czy wsk bez przerobek pojdzie na kolo??oczywiscie z pomoca nogi
aronek
PostWysłany: Sob 10:37, 29 Lis 2008    Temat postu:

gaznik mz 150, polerka kanałow polerkaglowicy komory klorbowej, wypełniacze wału korbowego(podkowy), plan głowicy, moduł zaplonowy wzmocnni iskre,
Markiej
PostWysłany: Sob 2:14, 29 Lis 2008    Temat postu:

ja to polecam wyszukiwarkę bo wszystko to było
magi
PostWysłany: Pią 22:44, 28 Lis 2008    Temat postu: bardzo ważne!!! bede bardzo wdzieczny za pomoc

Za kilka dni bede mial wsk 125 czyli 3 biegowa...bardzo chcialbym aby stawalana kolo i co mozna zrobic aby osiagnac ten cel...mysle ze zmiana zebatki na wieksza chcialbym wmontowac gaznik od mz 150 poniewaz komora plywakowa jest umiesczona centralnie wiadmomo dospawac stelaz aby stawiac ja z noga i co zrbic z tumikiem mozna go uciac jak tak to jak bo chyba nie jak mi sie podoba???wiec prosze abyscie napisali mi wszytsko na ten temat mam nadzieje ze jako bardziej doswiadczeni koledzy mi pomozecie a nie wysmijecie wiec z gory dzieki[/b]

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group